Perwersyjne bajki.

28 maj 2007

Czterech pancernych i pies promuje komunizm. Teletubisie promują homoseksualizm. Przepraszam, skąd się bierze polskich polityków? Z oddziału zamkniętego szpitala psychiatrycznego?

***

Konkubinat będzie rejestrowany w urzędzie. Najwyraźniej nie tylko paranoicy, ale na dodatek nie rozumieją znaczenia pewnych pojęć. Tym się różni konkubinat od małżeństwa, że nie jest nigdzie rejestrowany, i w każdej chwili ludzie mogą się rozstać i pójść swoją drogą, bez uciążliwych procedur. Już nie mówię, że kodeks prawa cywilnego, ale słownik języka polskiego, to można wziąć od czasu do czasu do ręki, zwłaszcza jak się myli pojęcia. To już Dyzma był na tyle inteligentny, że na to wpadł.

***

“Rzeczniczka praw dziecka [p. Sowińska, ta, która chce lustrować Teletubisie] popiera też pomysł ministerstwa edukacji, by zakazać zapraszania do szkół przedstawicieli mniejszości seksualnych. – Taka osoba może przyjść na lekcję ekstrawagancko ubrana, a młodzieży może się to spodobać. Z pozoru nic się złego nie dzieje, a jednak jakiejś formy promocji homoseksualizmu można się tu dopatrzeć – ocenia pani rzecznik.”

Czyli homoseksualista to osoba, która ekstrawagancko się ubiera? Znam dwóch facetów, o których wiem na 100%, że są gejami. Obydwaj są zawsze rewelacyjnie ubrani, bynajmniej nie ekstrawagancko, ale modnie i z klasą. Poza tym, co to, we współczesnym świecie, jest ekstrawagancki ubiór? W niejednym gimnazjum można spotkać półnagie dziewczyny, ubrane tak, że tirówka by się nie powstydziła (a może właśnie by się wstydziła). Gołe brzuchy, obcisłe spodnie ukazujące przy najmniejszym ruchu stringi… Widoki rzadko kiedy estetyczne, ale niewątpliwie hetero. Wtedy to nikomu nie przeszkadza?

***

Ponadto, znowu mam wrażenie, że w tym kraju wszyscy mają jakąś seksualną obsesję… Żeby wszędzie się doszukiwać podtekstów? Prawie jak Freud.

***

A propos Teletubisiów i innych bajek, jakby się tak zastanowić…

Cała wioska smerfów, a tylko jedna smerfetka. Czyimi dziećmi są smerfiątka? Czy smerfy uprawiają seks grupowy? Z przedstawicielami tej samej płci?

Kto jest ojcem maleństwa w “Kubusiu Puchatku”? Królik? Tygrysek? A może Kłapouch?

Czy Muminki propagują seks przed ślubem? W końcu Migotka i Muminek ciągle gdzieś razem chodzą… No i w ogóle co to za rodzina, skąd te wszystkie inne dzieci? Ryjek? Mała Mi, którą wychowuje siostra? Włóczykij, który nie ma stałej pracy, nie uczy się, nie ma rodziny, tylko jest włóczegą? I o zgrozo!, czarownica i jej wnuczka, która też uczy się czarów!

Czyimi dziećmi są Gabi i Sammi w Gumisiach? Grafiego i Buni? A co z resztą gumisiów? Gdzie są rodzice Kevina, dlaczego wychowuje go dziadek? A matka Kali?

Czy to są wzory dla dzieci? Niepełne rodziny, niejasne powiązania, pewnie wszyscy mieli jakieś konszachty z SB, poczekajcie, znajdą się i na nich teczki… Ukróci się te perwersje… Dosyć tego promowania złych wzorów! Teraz będzie tylko Jachowicz, tak polecany przez LPR, którego utwory mają niewątpliwie wielką wartość artystyczną, i moralną.

Nieposłuszeństwo

Często bywami winni złemu sami.

“Nie gryź, chłopcze – rzekł ojciec – orzechów zębami.”

Chłopczyk na to: “Nie szkodzi.”

A teraz bez zębów chodzi.

No i oczywiście dwóch takich, co ukradło księżyc… (Podpieprzymy i Słońce). Uwaga, Wielki Plan braci K.:

 

***

Na poprawę humoru: Bezcenne: