Ekhm, poczułam się prawie jak Michał Wiśniewski. Jak to dobrze, że prawie robi wielką różnicę.
A teraz na serio, i to niestety bardzo. Dziewiętnastoleni Rafał K. w poniedziałek 21 maja, zgwałcił i zamordował czternastoletnią dziewczynę. Fakt sam w sobie niewątpliwie straszny i wstrząsający, ale jeszcze bardziej przerażające jest to, że takiej sytuacji można było uniknąć. Ówże zwyrodnialec, trzy dni wcześniej został skazany nieprawomocnym wyrokiem sądu na 2 lata i 3 miesiące (słownie: DWA lata i trzy mięsiące) za gwałt, którego dokonał w lipcu ubiegłego roku. Tego samego dnia wyszedł z aresztu, ponieważ sąd odstąpił od tymczasowego aresztowania.
Po pierwsze: Wyrok
KK Art. 197. § 1. Kto przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza inną osobę do obcowania płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Dlaczego Rafał K. za pierwszy gwałt został skazany tylko na dwa lata? Jakie mogą być okoliczności łagodzące przy gwałcie?!
Po drugie: Decyzja sądu
KRP Art. 178. Sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom.
Niezawisły i bezkarny nie są synonimami. Człowiek, który w swojej pracy popełnił błąd, błąd tak straszny, że jego ceną było ludzkie życie, powinien natychmiast zostać pozbawiony możliwości popełnienia tego błędu po raz drugi, tzn. odsunięty od sprawowanego stanowiska. Na zawsze. W końcu: Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.(KRP Art. 38). Co ciekawe, kodeks karny precyzuje także, że: Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat (Art. 155). Czy sędzia, który podjął taką, a nie inną decyzję, jest winny nieumyślnego spowodowania śmierci? Świadomie wypuścił na wolność kogoś, który już raz dopuścił się gwałtu, kto nie został za to ukarany ani nie odbył żadnej terapii. Czemu więc założył, że taka sytuacja się nie powtórzy?
Po trzecie: Bliżej ludzi
Program wyborczy PiS z roku 2005 (partia rządzi już około dwóch lat):
Doprowadzimy do tego, że odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów nie będzie już więcej fikcją. (…) Ograniczymy działanie immunitetu sędziowskiego tak, aby gwarantował sędziom niezawisłość, a nie bezkarność.
No proszę, wychodzi na to, że mam poglądy idealnego PiS-owca, nawet słów użyłam tych samych. Program PiS? Papier jest cierpliwy.
Po czwarte: Sprawiedliwość jest ostoją mocy i trwałości Rzeczpospolitej
Ta oto chlubna sentencja wyryta jest na fasadzie sądów w Al. Solidarności w Warszawie. Nie wróży to dobrze ani mocy ani trwałości RP.
Opublikował/a Kot Behemot